Francuscy niepełnosprawni kibice piłki nożnej udali się na Wembley

 

Paris fans at Wembley

28 maja, grupa francuskich niepełnosprawnych kibiców piłki nożnej udała się na Wembely razem z YOOLA, który zapewnił niepełnosprawnym przyjazne pakiety na sportowe wydarzenia. Po finale FIFA World Cup 2010 w Południowej Afryce, zapewnienie w pełni przystępnej podróży na finał Ligi Mistrzów było absolutnie fantastyczne.

 

Grupa czterech niepełnosprawnych osób i ich towarzyszy udała się razem do Londynu. Sami prawdziwi fani piłki nożnej! Było to dla nich nieprawdopodobne przeżycie, oglądać Finał Ligi Mistrzów na Wembley.

 

Rankiem opuściliśmy Paryż i około 13 byliśmy w Londynie. Po krótkim odświeżeniu się w naszym hotelu, zdecydowaliśmy się pojechać na Wembley, aby uniknąć korków w Londynie i móc poczuć atmosferę stadionu.

 

Bardzo podobał nam się stadion i fantastyczny klimat wokół niego. Po zrobieniu kilki zdjęć i zjedzeniu prawdziwego angielskiego hamburgera, udaliśmy się do bramki H.
 

Stadion Wembley wygląda jak większość nowych stadionów, naprawdę przystosowanych z dużymi rampami z parteru umożliwiającymi dotarcie do wejścia. Kiedy już byliśmy przy bramkach, było tam specjalne wejście dla niepełnosprawnych, z bardzo łatwym dostępem dla naszych miejsc.

 

Podobał nam się ciekawy ładny mecz, a nasze miejsca okazały się najlepsze na całym stadionie! Niesamowite było to, że najlepszy piłkarz świata znajdował się tylko 50 metrów od nas.
 

Po meczu bawiliśmy się i śpiewaliśmy z kibicami Barcelony, a ich cudowna piosenka „socios” może być uznana za najlepszy doping w Europie.

 

Po ceremonii zamknięcia, jak większość kibiców Barcelony, pojechaliśmy na Piccadilly Circus. Była tam masa ludzi śpiewająca hymny Barcelony i wymachująca jej flagami.
 

Bardzo krótki sen 28 maja, ale najlepsze piłkarskie pamiątki, które zostaną z nami na całe życie…

 

Wróciliśmy do Paryża w niedzielę, wszyscy śpiąc w autokarze i śniąc o Messim, Xavim i Iniestie…

 

Malik Badsi

Prezes YOOLA